Moja poezja
Modlitwa wieczorna
Rozstanie
Kobieta drzewo
Koniec Tysiąclecia
Dodatkowy zmysł
Upór Proroka
Dziadziusiu
Fotografia Prasowa
Hiacynty
Martwy sezon turystyczny
Miłość Stwórcy
Miłość do ogrodu
Ośmiornice
Przepis na kapustę
Pomiędzy tak i nie
Wiersz o Każdym
Wtulić głowę w piasek gwiazd
Jesień
Podłódzki cmentarz wojenny
Po wojnie
Wszechświat się rozszerza





Po wojnie

Skończy się jedna wojna
i skonczy  się druga wojna
przeżyjemy

ofiary
cienie bez cienia
będą  pytać nas bezgłośnie
szarpać płomieniem zniczy
dlaczego dlaczego dlaczego

zajęci życiem
radośni
zapomnimy
zatańczymy

Tak zawsze jest od niepamiętnych krzywd