Moja poezja
Modlitwa wieczorna
Rozstanie
Kobieta drzewo
Koniec Tysiąclecia
Dodatkowy zmysł
Upór Proroka
Dziadziusiu
Fotografia Prasowa
Hiacynty
Martwy sezon turystyczny
Miłość Stwórcy
Miłość do ogrodu
Ośmiornice
Przepis na kapustę
Pomiędzy tak i nie
Wiersz o Każdym
Wtulić głowę w piasek gwiazd
Jesień
Podłódzki cmentarz wojenny
Po wojnie
Wszechświat się rozszerza





Fotografia Prasowa

Tu człowiek kona z głodu.
U jego wezgłowia
Kobieta rodzi nowe dziecko

Inne dzieci
Kołyszą się z zakłopotaniem
Na witkach nóżek

Patrzą na noworodka
Odganiają wychudłą kozę

Witaj w życiu
szepcze ziemia
spękanymi ustami

Być może nas nie dotyczy
ta fotografia. Ciekawe
Czy fotograf odszedł
zadowolony z ujęcia

czy podzielił się chlebem

Czy chociaż zamknął powieki zmarłemu

Zanim odwrócił się plecami
unosząc w czarnej skrzynce pamięci
zdjęcie na pierwszą stronę gazety,
którą czytam przy śniadaniu

Ale przecież to się dzieje na innej planecie
mój świat to ten kraj
kilka pobliskich ulic
szeleści miękki dywan
mruczy lodówka
A na półkach
bezgłośnie jak purchawki
pękają książki jedna po drugiej

od nadmiaru słusznej wiedzy
która długo wiruje w słońcu
opada
niepotrzebna
żadna
na świat taki jaki jest

gazetą wykładam wiadro na śmieci